Finanse

Czy sprzedaż długów jest opłacalna?

• Zakładki: 11


Dłużnik nie płaci swoich należności? Nie wiesz, jak się z nim porozumieć i tracisz własne środki na nieopłaconych fakturach? To może być wyjście z trudnej dla Ciebie sytuacji – sprzedaż długów. Zastanawiasz się czy będzie to dla Ciebie opłacalne? Jak się z tym uporać? Koniecznie przeczytaj!

Kiedy można sprzedać długi?

Długi, które winna Ci jest osoba fizyczna, osoba prawna lub tzw. ułomna osoba prawna mogą psuć Ci nastrój, ale też i finanse. Dlaczego? Bo niezapłacone długi niekorzystnie wpływają na kondycję finansową Twojego przedsiębiorstwa.

Dłużnicy często unikają kontaktu telefonicznego lub zmieniają numer telefonu. Wtedy do dyspozycji zostaje Ci ich adres e-mail, z którego może korzystają, a może nie. Nawet, jeżeli dostaniesz powiadomienie o odczytaniu wiadomości e-mail, niekoniecznie dostaniesz od dłużnika jakąkolwiek odpowiedź. A sam masz przecież faktury do opłacenia!

Długi najczęściej można sprzedać bez względu na ich wysokość, nawet przy zaleganiu przez dłużnika z niewygórowaną kwotą. Polega to na porozumieniu się z firmą, która skupuje długi, oszacowaniu i ustaleniu wartości wierzytelności i podpisaniu umowy na skup długów. Ty przestajesz się martwić niezapłaconymi fakturami i otrzymujesz umówioną wartość długów. Przy czym mogą one być na różnym etapie ściągalności: przedsądowym, sądowym czy nawet komorniczym. Wszystko zależy od porozumienia zawartego z firmą zajmującą się wierzytelnościami zawodowo.

Kiedy opłaci Ci się sprzedaż długów?

Każdy dług niespłacany przez dłużnika, niezależnie czy jest osobą fizyczną czy prawną, generuje koszty. Wbrew pozorom, najczęściej długi o niskiej wartości przynoszą dla Ciebie najwyższe koszty. Musisz bowiem opłacić prawnika do napisania przedsądowego wezwania do zapłaty, następnie pozwu i tak dalej. Nawet jeżeli robi to Twój pracownik, zajmuje mu to czas, który powinien przeznaczać na właściwe sobie zadania i w ten sposób także Ty tracisz.

Dobrowolne spłaty długów są często marzeniem, chociaż może próbujesz dodzwonić się do dłużników. Tak wydawałoby się najprościej załatwić tego typu sprawy. Ale czy najprościej? Najczęściej dłużnicy nie odbierają telefonów, blokują Twój numer telefonu i nie ma z kim rozmawiać.

Jeżeli dług jest poważniejszy, warto jest o jego wyegzekwowanie walczyć przed sądem. Ale czy aby na pewno? Postępowanie sądowe, to oprócz wspomnianego pełnomocnika, opłaty od wniesienia pozwu czy postępowania przed sądem drugiej instancji, pisania apelacji, itd. Więc czy naprawdę masz czas i pieniądze na egzekwowanie długów na własną rękę?

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Inkaso Online.

Fot. Shutterstock

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
20 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.